Command & Conquer: The First Decade - recenzja Niezwykłe wydanie niezwykłej sagi – tak w skrócie można określić to, co oferuje sobą zestaw dwunastu gier z serii Command & Conquer (jedenaście strategii czasu rzeczywistego i jedna gra akcji/FPS), nazwany The First Decade i wydany z okazji dziesiątej rocznicy (która miałą miejsce w ubiegłym roku) pojawienia się pierwszej odsłony cyklu na rynku elektronicznej rozrywki. Tym oto arcyluksusowym pakietem, Electronic Arts w fenomenalny sposób uświęca kojarzoną przez wszystkich graczy markę. Muszę przyznać, że Command & Conquer: The First Decade to strzał w dziesiątkę i zestaw warty zakupu nawet dla tych, którzy już mają w swojej kolekcji wszystkie lub większość części tegoż cyklu. Bowiem autorzy pakietu specjalnie na jego potrzeby postanowili pogrzebać nieco w kodach poszczególnych produkcji i dostosować je do dzisiejszych standardów, dzięki czemu nawet pierwszy C&C działa bez problemu na Windows XP Service Pack 2. Ewentualną bolączką może być fakt, że nie zaimplementowano do tej kompilacji tytułu Sole Survivor Online, ale i tak nie powinno to wywoływac u graczy jęku zawodu. Mamy tu wszystkie spatchowane wersje gier, wraz z ich oficjalnymi rozszerzeniami, zatem: Command & Conquer – pierwsza odsłona przebojowego cyklu, która może wydawać się mniej doświadczonym graczom nawet śmieszna, ale wierzcie – pomimo archaicznej oprawy wizualnej, dostajemy naprawdę sporą dawkę grywalności i zabawę na wysokim poziomie. Otwiera ona drogę do kariery marki C&C i przyznam szczerze, że pierwsze moje zetknięcie z nią za pośrednictwem pakietu The First Decade zakończyło się dopiero po kilku godzinach!

Banki internetowe


Bank to przedsiebiorstwo wykonujace dzialalnosc polegajaca na przyjmowaniu depozytow, udzielaniu kredytow, wydawaniu instrumentow pieniadza elektronicznego oraz innych czynnosci, okreslonych przepisami prawa i wymienionych w statucie banku.

Nazwa "bank" pochodzi od wloskiego slowa banco, oznaczajacego lawke, przy ktorej pracowali wloscy handlarze zajmujacy sie przekazywaniem monet kruszcowych od jednych klientow do drugich.

Na gruncie obowiazujacych przepisow uzywanie nazwy "bank" (oraz "kasa") jest zastrzezone wylacznie dla bankow w rozumieniu przepisow prawa bankowego.

Zrodlo: wikipedia.org


Banki
  • Adult
  • Arts
  • Business
  • Computers
  • Games
  • Health
  • Home
  • Kids and Teens
  • News
  •  
  • Recreation
  • Reference
  • Regional
  • Science
  • Shopping
  • Society
  • Sports
  • World


  • Recenzja gry "Conflict: Denied Ops" Seria Conflict liczyła sobie dotąd cztery pozycje. Conflict: Denied Ops zwiększył tą liczbę do pięciu, zaś miłośnicy misji ratujących świat otrzymali najlepszą odsłonę, w której trup ściele się gęsto… i to na trzech kontynentach! Lubicie takie klimaty? No, nie ma co się wstydzić. Lubicie. Futurystyczne bronie… Bullet-time… Roboty… Maszyny kroczące… Lubicie je w shooterach? Pewnie. To znaczy, że lubicie klimaty futurystyczne. Jednak nie znajdziecie w CDO ani grama futuryzmu. To klasyczny shooter, dziejący się jeśli nie dziś, to tuż za progiem – jutro. Wdzięcznymi krajami do umieszczania w nich szalonych dyktatorów/naukowców/terrorystów są na naszym pięknym świecie kraje Afryki i Ameryki Południowej. Tym razem zaserwowano nam political fiction, czyli krwawą wojną domową w Wenezueli, na skutek której na czele państwa stanął dyktator Ramirez. Mało tego, że stanął, to jeszcze odgraża się światu posiadanym arsenałem nuklearnym. Jako że rząd USA nie lubi konkurencji, posyła dwóch agentów, aby sprawdzili, czy te pogróżki mają uzasadnienie, czy nie. Ci panowie to Lang i Graves. Lang to rosły murzyn, który na misjach żyć nie może bez broni ciężkiej. Nawet na plecach wyrzutnię rakiet dźwiga. Graves woli subtelniejszą pracę – jest snajperem. Podczas misji mamy do wyboru jednego z nich. Drugiemu wydajemy rozkazy (idź, stój, naprzód, zajmij to miejsce, itp.). Możemy w każdej chwili przełączać się pomiędzy nimi, wedle uznania i potrzeby. Ja akurat preferowałem Gravesa, bo lubię snajperować J, ale zapewne miłośnicy akcji w stylu Rambo postawią na Langa.